Pierwsza niedziela Adwentu

Mt 24, 42-44
... Czuwajcie więc, bo nie wiecie,
w którym dniu Pan Wasz przyjdzie.
... bądźcie gotowi, bo w chwili,
której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

Rozpoczynamy dzisiaj okres Adwentu, który jest czasem oczekiwania i przygotowania na przyjście Chrystusa.

Radość Adwentu ma głębokie, duchowe podstawy: oczyszczamy nie tylko mieszkania, ale głównie nasze serca i dusze. Przebaczenie, pojednanie, odpuszczenie – to nasze główne zadania w tym czasie. To wymaga chwili refleksji, zatrzymania się w pogoni świata, aby spojrzeć w głąb siebie i na nowo odnaleźć sens codziennych wysiłków i ogromną potrzebę dzielenia się z drugim człowiekiem. Dlatego tak ważne jest w tym czasie odnalezienie choćby chwili spokoju, odrobiny przestrzeni na przemyślenia, moment na zatrzymanie się w biegu codziennych spraw, przyjrzenia się sobie, swojemu życiu i ludziom wokół. Jest to czas cudów. Ale cuda nie dzieją się same – wymagają naszego zaangażowanie, naszej energii, wiary i poczucia wdzięczności za to co już mamy. Zbyt często cuda , których doświadczamy w naszym życiu traktujemy jak coś normalnego, naturalnego. Przyzwyczajamy się do nich. Niestety ten brak wdzięczności często otwiera drzwi do tego, aby to utracić… Zanim doświadczymy więc bolesnej straty, dziękujmy dziękujmy za wszystko, co do nas przychodzi.