Triduum Paschalne

Triduum Paschalne to najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym rzymskich katolików oraz starokatolików, którego istotą jest celebracja misterium paschalnego: męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Rozpoczyna się wieczorną Mszą w Wielki Czwartek, kończy zaś nieszporami Niedzieli Wielkanocnej.
WIELKI CZWARTEK
Wydarzenia Wielkiego Czwartku można podzielić na dwie fazy: to, co się wydarzyło w Wieczerniku, oraz wypadki, które miały miejsce na Górze Oliwnej. Liturgia tego dnia wyraźnie je wyodrębnia. Podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus ustanawia dwa sakramenty: Eucharystię i Kapłaństwo.
SAKRAMENT KAPŁAŃSTWA
Wielki Czwartek to święto wszystkich kapłanów. Jest to dzień, w którym bardziej niż każdego innego dnia w roku mamy okazję uświadomić sobie, jak wiele kapłanom zawdzięczamy.
Księże Proboszczu,
– dziękujemy , że odpowiedziałeś na głos Chrystusa,
który wzywał Cię do pójścia za Nim.
Dziękujemy za Twoją pracę w naszej parafii,
za każdą Eucharystię, kazanie, spowiedź, modlitwę,
błogosławieństwo, za wszystkie udzielone sakramenty
i za wszystkie łaski, które dzięki Twojej posłudze otrzymaliśmy od Pana
– z głębi serca dziękujemy!
Zwłaszcza teraz kiedy tak bardzo nam tego brakuje!
Jesteśmy także wdzięczni za serdeczność, uśmiech, życzliwość,
otwartość, wszelką pomoc i poświęcony czas.
Życzymy, abyś zawsze pozostał wierny Chrystusowi.
Niech On obdarza Cię tymi łaskami, których potrzebujesz,
by jeszcze pełniej realizować kapłańskie powołanie.
Życzymy zdrowia, radości, życzliwych ludzi na swej drodze,
a także realizacji osobistych pragnień.
Niech droga, na którą zaprosił Cię Chrystus
– Najwyższy Kapłan będzie drogą ku świętości,
niech Matka Chrystusa – Matka Kapłanów swą macierzyńską miłością broni ,
osłania i czuwa nad Tobą.
I byś codziennie mógł powtarzać za ks. Janem Twardowskim:
„Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam
i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam
W czerwcowy poranek mych święceń
dla innych szary zapewne
jakaś moc przeogromna
z nagła poczęła się we mnie
Jadę z innymi tramwajem
biegnę z innymi ulicą
nadziwić się nie mogę
swej duszy tajemnicą.”
NAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT
Podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus ustanawia Eucharystię.
Z miłości do człowieka nie tylko oddaje swoje życie za nas na krzyżu, lecz pragnie też przychodzić do nas każdego dnia w Eucharystii. Chrystus pragnie, byśmy, spożywając Jego Ciało i pijąc Jego Krew, trwali w Nim, a On w nas (J 6,56). Kościół jest wierny poleceniu Syna Bożego: „Czyńcie to na moją pamiątkę” (1 Kor 11,24) i nieustannie celebrował i celebruje Eucharystię. Sakrament ten jest źródłem i szczytem całego naszego życia duchowego, życia chrześcijańskiego, życia Kościoła. Jest to jednocześnie największa cześć i uwielbienie, jakie możemy oddać Bogu. Kapłan odprawiając Mszę św. działa In persona Christi – w osobie Chrystusa i w imieniu Kościoła. Biorąc każdorazowo udział we Mszy św., uczestniczymy w ofierze Chrystusa, którą złożył On Ojcu na krzyżu za całą ludzkość. Różni się jedynie sposób ofiarowania: ofiara na krzyżu była krwawa, Msza św. jest ofiarą bezkrwawą.
WIELKI PIĄTEK
Jest to dzień wspominania Męki i Śmierci Pana Jezusa na Krzyżu. Najważniejsze jest, aby w tym dniu jednoczyć się z Panem Jezusem cierpiącym za nas.
Jedna z najbardziej przejmujących liturgii w ciągu całego roku będzie tematem dzisiejszych rozważań – Liturgia Męki Pańskiej sprawowana w godzinach popołudniowych czy wieczornych w Wielki Piątek. Przejmująca liturgia choć bez Mszy św., bez Eucharystii. Komunię św. – z tego powodu tylko pod jedną postacią – przyjmiemy z darów uprzednio zakonsekrowanych – w czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek.
W Liturgii Męki Pańskiej mamy na nowo spojrzeć na to w czym uczestniczymy przez cały rok. Np. akt pokutny na początku Mszy św. W liturgii wielkopiątkowej zamiast niego – szczególna procesja wejścia. Kapłani i posługujący wychodzą do ołtarza w całkowitej ciszy, bez żadnych śpiewów, antyfon. Potem przed ołtarzem padają na twarz, na ziemię. Znak pokory, uniżenia się – my w tym czasie klęczymy. Chrystus dla nas uniżył się dobrowolnie i my razem z Nim uniżamy się. Nie poniżamy samych siebie, ale uniżamy się razem z Nim.
Wielki Piątek to jednak przede wszystkim święto krzyża. Najważniejszym momentem liturgii jest adoracja krzyża. Wnosimy krzyż dłuższą drogą od tyłu kościoła z trzykrotnym zatrzymaniem się we wnętrzu świątyni (analogicznie uczynimy z świecą paschalną dzień później). To wnoszenie pomaga lepiej przeżyć świętość tego znaku. Klękamy przed krzyżem jak przed Najświętszym Sakramentem (tak zresztą mamy czynić po liturgii przez całą Wielką Sobotę – wchodząc czy wychodząc z kościoła). Oddajemy cześć krzyżowi w sposób bardzo osobisty – wszyscy procesjonalnie podchodzimy do krzyża i całujemy go. Mamy przez to wyrazić naszą miłość do Chrystusa i wdzięczność. Cała adoracja krzyża zmierza do intronizacji czyli wywyższenia krzyża nad stołem Wieczerzy Pańskiej. Uczta Pańska jest bowiem pamiątką męki Chrystusa. Ta intronizacja krzyża sprawia, że stół Wieczerzy Pańskiej staje się ołtarzem ofiary. Wiąże się to faktem nie odprawiania Mszy św. w tym dniu – żeby Wielki Czwartek nie był tylko ucztą, a Wielki Piątek nie był tylko świętem krzyża. To jakby dwie strony jednej rzeczywistości, chronologicznie też patrząc to jeden, pierwszy dzień triduum – Msza Wieczerzy Pańskiej – ustanowienie Eucharystii, podkreślenie, że jest ucztą, a z drugiej strony Liturgia Męki Pańskiej czyli ofiary Chrystusa. Uczta i ofiara, czasem mówimy o uczcie ofiarnej. Popatrzmy na nasz ołtarz – obok niego jest krzyż, który przypomina nam o ofierze Chrystusa.